Witaj na Bobofashion
ZAKOPANE

Ferie w górach …

By Ewelina Krajewska

Posted in | Tags : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

…Ferie w Polskich górach…

      Jak co roku ferie spędzamy w Zakopanem. Ten urok Tatr, podhalański folklor, góralska muzyka, no i ” buszowanie” po stokach do których wracamy z utęsknieniem.
Zawsze staram się znaleźć cudowne miejsca do wypoczynku. Jednak w tym sezonie szukałam czegoś blisko centrum Zakopanego. Powodem naszej decyzji była nauka z poprzednich lat, kiedy w korkach spędzaliśmy naprawdę dużo czasu jadąc na „Krupówki”.
Na pobyt wybraliśmy położoną w ścisłym centrum Zakopanego przy samym Aquaparku Willę U Misia . Miejsce do wypoczynku wspaniałe, piękne apartamenty i doskonale wyposażone. Każdy pokój urządzony ze smakiem odzwierciedla góralski folklor, a wspaniałe fotografie z górami zamieszczone na ścianach sprawiają, że chwila relaksu w apartamencie mija jeszcze przyjemniej.
Miejsce stworzone dla tych co lubią mieć wszystko blisko. Do Krupówek mieliśmy zaledwie 600 m. Bliskość sklepów, restauracji oraz AquaParku, dworca PKP i PKS sprawia, że lokalizacja na pobyt zdaje się być wprost wymarzona. Dla narciarzy to też doskonała baza wypadowa na stoki narciarskie.
Oczywiście wszystko zgodne z opisem, czysto jak u perfekcyjnej „Pani Domu”, a właścicielka wspaniała.
W tym sezonie zjazdy ze stoków wykorzystaliśmy maksymalnie, niemal do granic naszych możliwości. Ala dzięki szkółce U Gruloka oraz cudownemu instruktorowi Edziowi nauczyła się w końcu perfekcyjnie korzystać z wyciągów, które jak wiecie dla początkujących nie są takie proste 🙂 Niewątpliwie był to odpowiedni moment, aby przyzwyczaić Alkę samodzielnie poruszać się na stoku oraz nauczyć ją odpowiednich technik, jak przystało na prawdziwą narciarę 🙂
Pogoda w górach dla sportowców … bajka. Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszej – słonce, śnieg i pełen chillout.
Codziennie w zimowych plenerach spędzaliśmy po 5 -6 godzin. Dla Alicji stoki okazały się najwspanialszym miejscem jakie mogła mieć podczas tych ferii. Kilkadziesiąt razy dziennie samodzielnie wjeżdżała i zjeżdżała z górki „u Gruloka”, która pomimo niezbyt długiej trasy jest stroma. Oczywiście nie mogło zabraknąć codziennych atrakcji na oponach na pobliskim torze. Zimowe rewolucje na torze szybko przypadły Ali do gustu. Przyznam, że mi również szybkie zjazdy na oponach sprawiały olbrzymia frajdę.
Alku z żalem wyjeżdżała z Zakopanego stwierdziła, że chce tu zamieszkać i codzinnie zjeżdżać na nartach 🙂
Za rok znowu mamy ferie ….
Jeśli lubicie polskie góry polecam gorąco Wille U Misia oraz „kameralny” stok  „u Gruloka”

 

 

 
z4

z17

z80

z100

w1

z30

l1

z25

z77

z83

z86

z98

z103

l2

z7

z14

z26

z29

z81

z82

poprawka2

z96

z27

z78

z93

z19

z49!

l30

z40

z42

z51

z57

z47

z39

l7

z11

z171

z9

 

l14

 

z45

z12

l16

 

z72

l9

AAAA5

AAAA20

AAAA13

AAAAAMEGA1

 

z65

AAAAMEGA2

AAAA23

l24

AAAA6

AAAAA15

z8

z10

 

Related Posts

btt